One – Towarzyszki każdego ujęcia


Mam ochotę Wam napisać i jednocześnie pokazać, co tak naprawdę dzieje gdy biorę aparat do ręki i ile czynników musi się wydarzyć aby powstało jedno dobre zdjęcie. Na pewno u każdego z Was wygląda to nieco inaczej acz moje koleżanki i koledzy wiedzą jaka jest wartość jednego a porządnego zdjęcia.

Fotografia sprawia mi dużo przyjemności, mogę śmiało powiedzieć, że podczas przygotowania się do sesji zdjęciowej, czuję, że wkraczam w inny świat. Wciąż się uczę i udoskonalam swoje umiejętności a to za sprawą, ilości pstrykniętych zdjęć. Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę o wartości naszych zdjęć, o tym,
że wszystkie one wiążą się z jakimiś wspomnieniami i emocjami.

Mimo tego, że gro zdjęć mamy zapisane w naszych telefonach czy komputerach,
zawsze w każdym zdjęciu siedzi jakiś duch. Dzisiaj fotografia przybiera nieco inny wymiar. Zachwycamy się pięknymi kadrami, ujęciami tych pozytywnych czy negatywnych chwil. Wszystkie te momenty wywołują u nas jakieś emocje
a to sprawia, że każdy z nas odbiera inaczej każde zdjęcie, każdy je w inny sposób przeżywa.

Niezłą szkołę z lekcji fotografii dają mi moje psiaki. Niestety, cyknięcie jednego, dobrego zdjęcia czasem graniczy z cudem. Ta niezwykła i angażująca lekcja która, uczy mnie sporej dawki cierpliwości. Ustawić jednego psa to zdjęcia,
tak aby w tym czasie się nie ruszał, to jedna kwestia ale, ustawić dwa psy              w odpowiednim miejscu to poważna sprawa.

Zazwyczaj moje zdjęcia powstają w moim mieszkaniu, gdzie psiaki na co dzień sobie mieszkają. Tak się składa, że dziewczyny są przyzwyczajone do robienia zdjęć i gdy tylko wyjmuję aparat czy biegam z telefonem w ręku, one już są            i czekają na swoje zdjęcie.

Wydaje mi się, że one po prostu muszą być w centrum zainteresowania i stąd zlot psiaków podczas sesji zdjęciowych.

W rezultacie czasem powstają naprawdę ( w mojej opinii ) piękne zdjęcia psiaków i zazwyczaj te najfajniejsze powstają telefonem.

Niekiedy siły mi już opadają gdy wiem, że akurat aura pogodowa sprzyja zrobieniu dobrej fotografii i jest to moment na uchwycenie dobrego zdjęcia,
a one akurat musza mnie wejść w kadr. Czasem takie sytuacje potrafią bardzo zdenerwować bo czas realizacji zdjęć się po prostu wydłuża gdy Ty chcesz iść dalej. To są właśnie te momenty których niestety nie lubię, bo wiem,
że czas mnie goni a one po prostu mi przeszkadzają.

Z resztą sami zobaczcie zdjęcia dziewczyn. Niektóre zdjęcia zostały zrobione można by powiedzieć w przerwach sesyjnych, kiedy to przygotowałam kadry ze sypialnią. Inne zaś powstały celowo, acz musiałam wyczekiwać idealnego momentu na uchwycenie fajnej sytuacji.

fotografia, interior, maltese, we wnetrzu, zdjecia, zwierzaki w domu, psy w sypialni, psy, zwierzeta, pupile

← Poprzedni wpis

Następny wpis →

1 komentarz

  1. Sama biel – idealna harmonia 😉 piękne zdjęcia

Dodaj komentarz

Scroll Up